Zaliczamy place zabaw:)

Otwarty – na powietrzu czy w zamkniętym pomieszczeniu – każdy plac zabaw to okazja do świetnej zabawy;)

Bawić może się każdy – mama także;)

Dziś byłyśmy na placu zabaw w parku their explanation. Pogoda piękna – to i szkoda siedzieć gdzieś w środku. Taką aurę trzeba było wykorzystać;) Zresztą – co pokazała ilość rodziców z dziećmi – nie tylko my zdecydowaliśmy się na taki wypad. Ludzi tłum, dzieci dużo – ale dzięki temu zabawa była jeszcze lepsza;)

Kryśka oczywiście nie mogła odpuścić huśtawki – bo jakże miało by być inaczej!!! Bujanie to jej najlepsza atrakcja na każdym placu zabaw! Huśtaliśmy się dobre 20 minut – aż mnie ręce bolały:) ale uśmiech dziecka i radość na twarzy wszystko wynagrodziły. Była też wspinaczka na mini górce, były też zjeżdzalnie – no i piaskownica;) Nic tylko się cieszyć, że są takie miejsca, gdzie można pójść i puścić dzieciaczki -żeby mogły się swobodnie pobawić;)

Dodatkowo Kryśka zawarła znajomość  z nową koleżanką – Tosią;) Dziewczynki świetnie się dogadywały w piaskownicy, budując wspolny pałac księżniczek:) A i mama Antoniny okazała się ciekawą towarzyszką do rozmów:) Ehhhh – kocham lato:)