Telefony

Właściwie to już nie sam telefon – aparaty, które służyły tylko do wykonywania połączeń to już produkt bardzo rzadki, mało kto jeszcze taki ma – rzekłabym nawet – że zaczyna być to towar deficytowy. W każdym razie obecne smartfony, smartwache i milion innych sprzętów to dla mnie rzeczy, które można bardzo fajnie wykorzystywać i nie należy się ich bać. Pamiętam jeszcze czasy – kiedy szukaliśmy powodu dla przełożonych – żeby mieć dostęp do internetu w firmowym komputerze. Obecnie – nikomu na tym nie zależy – bo wszyscy mamy telefony z dostępem do internetu i możemy sprawdzać pocztę to 5 min. Jest stały kontakt, łatwo wszędzie trafić – dzięki nawigacji i można pstrykać świetnej jakości zdjęcia – które mamy cały czas przy sobie.

Skąd taki temat? bo właśnie wymieniłam telefon. Nie jestem osobą, która musi mieć najnowszy model – zwyczajnie szkoda mi na to kasy. Ale jednak co 1,5-2 lata należy wymienić sprzęt na nowy – który chodzi sprawniej i ma lepsze parametry. I tak właśnie się stało – z czego cieszę się jak dziecko:-)))

Swoją drogą – jak ta technologia idzie do przodu – pewnie jedne z następnych sprzętów będą miały flexible-ekrany i będzie je można zawijać na ręce;) Fantastyczna sprawa!