Reklama!:P

Wydawać by się mogło, że w tej telewizji nie ma nic ciekawego od obejrzenia. Same reklamy, ciągle powtarzane filmy, a do tego tematyka, która praktycznie mnie nie interesuje… A jak człowiek ma już chwilę, żeby spokojnie usiąść – to chciałby obejrzeć coś fajnego – a nie jakieś pierdoły. Kryśka śpi – więc można coś wrzucić na ekran:)…

Czasem są jednak dobre strony oglądania reklam… Któregoś razu – chcąc nie chcąc – zobaczyłam reklamę pianki pir – służącej do izolacji dachu.  Nie do końca wiedziałam, z czym to się je, wiedziałam jedynie tyle, że służy ona do wykonywania ociepleń. Pogrzebałam zatem trochę w sieci i znalazłam sporo ciekawych informacji, a, że akurat znajomy robił remont u siebie w domu, to poleciłam mu, żeby się tym zainteresował i tą reklamowaną firmą. Pianka pir okazuje się być  znacznie lepszą, aniżeli zwykła wełna. Łatwiejsza w aplikacji, mniej toksyczna, o wyższej odporności na ogień. Myślę, że informacje, które znalazłam są rzetelne, a potwierdzenie znajomego, że czegoś takiego właśnie szukał jedynie utwierdziło mnie w tym przekonaniu. Choć raz reklamy przydały się w codziennym życiu. Może jednak czasem warto zwrócić na nie uwagę… jak już i tak czy siak je puszczają…

Ale odchodząc już od tematu wkurzających reklam –  wiecie – że w sieci można znaleźć masę ciekawych filmów? Ostatnio jak już Krysia śpi – a ja już jestem obrobiona – puszczam sobie na wieczór coś lekkiego i psychicznie odpoczywam:)